-
Poniedziałek, 14 września 2009
-
oki, uzupelnilam troche blogowych zaległosci. dla wnikliwych obserwatorów-obaczcie Meksyk, road tripping z Alicja; i ostatni tydzien w LA=) reszta- coming soon!
-
-
Sobota, 12 września 2009
-
WROCILAM! Slonecznik i ogorek w dlon o)
-
-
Piątek, 11 września 2009
-
primark! gdzie jest PRIMARK?!
-
-
Wtorek, 8 września 2009
-
09.09.09 - idealna data na lot LA-Londyn=) pedze na lotnisko!
-
-
Piątek, 4 września 2009
-
kolacjuje, koncertuje i wyleguje sie na plazach LA ...przez tydzien:D no i probuje nadrobic blogowe i inne zaleglosci rzecz jasna!
-
-
Piątek, 21 sierpnia 2009
-
Puerto Escondido - pelnia szczescia w chacie na plazy z widokiem z dachu na surfistow :D
-
-
Środa, 5 sierpnia 2009
-
zolwiePROJEKT fajowe chociaz jeszcze zadnego nie widzialysmy, jajka zbieramy i rozne takie ale rozpisywac sie bede pozniej bo czas w kafejce nagli!! =)
-
-
Piątek, 31 lipca 2009
-
w piatek rano spotkanie w SPRAWIE zolwi;) w Ciudad de Mexico, i wieczorem jedziemy do Ziuhuatanejos.. na caluskie dwa tygodnie.
-
-
Piątek, 24 lipca 2009
-
zostal tydzien i ponad 2tys km.
-
mialysmy jutro jechac do Tijuany ale cos sie nie zanosi, nastraszyli nas po drodze... rozwazamy kilka opcji pewnie do jutra;
-
zakochana w LA od pierwszego wrazenia, po 3 dniach w San Diego. kombinujemy jakby tu sie w jednym kawalku dostac do miasta Meksyk...
-
-
Poniedziałek, 20 lipca 2009
-
California dreaming... in reality so soon! jestesmy w drodze do Los Angeles :D
-
-
Sobota, 18 lipca 2009
-
wyladowalysmy z opoznienoiem w Auckland, prawie 2 w nocy... koczujemy do rana na lotnisku;)
-
-
Piątek, 17 lipca 2009
-
i wszystko jasne: 12 wrzesnia, 19.20, Jasionka, Rzeszow - PRZYBYWAM!!!! =) a tymczasem jutro wieczorem lot powrotny na polnocna wyspe
-
-
Poniedziałek, 6 lipca 2009
-
promem wprawdzie, a nie jechtostopem ale jestesmy na poludniowej wyspie=)
-
-
Środa, 1 lipca 2009
-
nic nie poczulam:/ pewnie dlatego, ze wg wikipedii bylo "nieszkodliwe, odczuwalne tylko przez niektorych ludzi"
-
w nocy (podobno) zatrzesla sie ziemia, 30 km na poludnie od Wanganui... [geonet.org.nz](s)
-
jestesmy w drodze do Wellington; spanie w Wanganui u Stu - fana formuly 1 (chwali sie,ze zna Kubice;) i oficjalnie 3. w NZ kierowcy rajdowego!
-
kupilysmy rekawiczki (!) i jedziemy z Taupo w kierunku Wellington, na poludnie:)
-
-
Niedziela, 28 czerwca 2009
-
no u licha. w krainie wulkanow, gejzerow i goracych zrodelek leje jak z cebra i nie wimey juz, co ze soba jutro zrobic:/
-
-
Piątek, 26 czerwca 2009
-
ekologicznie,... a z minusow cholernie drogo ekologicznie,... a z minusow cholernie drogo
-
pieknie, rzesko jest w tym kraju zaludnionym z czestotliwoscia 15 osob na km kw! lirycznie, obrazkowo,bajecznie, swiezo, zdrowo, przyjaznie, swojsko,
-
jestesmy z powrotem w AUckland - cieplo, syto i swiatowo - Interneet:D
-
-
Poniedziałek, 22 czerwca 2009
-
zastanowie sie jeszcze, w koncu trzebaby wykorzystac ta wyczekana w Imigracji wize na 3 mies. ;P
-
serio
-
w nowej zelandii poszukuja do pracy kogos otwartego i komunkatywnego, ktory bedzie przez 3 miesiace podrozowal po nowej zelandii i promowal zalety tego kraju;P
-
heh jak donosi moj prywatny korespondent z Polski:
-
o jenyy nie tak łatwo zostać farmerka w Nowej Zelandii w środku zimy:/
-
-
Niedziela, 21 czerwca 2009
-
i nawet w Macau byłby już środek nocy... DOBRANOC!;)
-
a teraz z GG! odkryłam, ze niechcący się te moje blipowania w opisie na gg ustawiają... jakoś to chyba póki zniosę, przynajmniej do rana bo teraz już 4 w nocy
-
haha jestem genialna! (po raz kolejny;) blip!
-
proba blipowania STOP Nowa Zelandiaaaa STOP zima STOP brrr STOP :D
-